Gdy mimo zimy
we Wrocławiu śniegu brak czas na małą wycieczkę. G
dzie można pojechać z dziećmi na jeden dzień na sanki w okolicach Wrocławia?
Rzeczka - czyli gdzie na sanki w góry z dziećmi z Wrocławia?
LOKALIZACJA
Rzeczkę dzieli od
Wrocławia ok 1,5h jazdy samochodem (mimo iż to raptem 80km) zajmuje teoretycznie 1,5 godziny.
GDZIE W RZECE ZJEŻDŻAĆ NA SANKACH?
My jechaliśmy tam
"w ciemno"... Zapakowaliśmy dzieciaki do auta, ustawiliśmy GPS na
"Rzeczka" i postanowiliśmy się zatrzymać gdzieś tam lub
po drodze gdzie będą warunki do sanek ;)
Rzeczka czy jest śnieg?
Najlepiej przed planowaną podróżą spojrzeć w Kamery :)
 |
| Po drodze w okolicy Ślęży - śniegu brak ;/ |
Sanki Rzeczka - do 100km od Wrocławia
Tak dotarliśmy do parkingu między Sowia Grapa a Karczma Pod Sową. Na Googlach to miejsce opisane jest jako "
Rzeczka 38 Parking" (
link do MAPS ). Bardzo duży (nie utwardzony) parking. Przy wjeździe stała osoba z
biletami i jej zapłaciliśmy chyba coś ok 10zł ( 2019 r 🙃)
Zaraz przy parkingu były budki do
wypożyczania sprzętu i
góra z wyciągiem ( https://www.nartyrzeczka.com). Ponieważ byliśmy z
3ką małych przedszkolaków i nastawieni głownie na sanki szukaliśmy bezpiecznego miejsca na uboczu. Cofnęliśmy się trochę w stronę Sowiej Grapi i
tam nieopodal płotu dzieciaki mogły pojeździć :)
 |
Za tą wypożyczalnią po prawej przy płocie dzieci zjeżdżały..
|
|
Potem poszliśmy na
drugą stronę głównej ulicy, gdzie była już jakaś rodzinka i bałwan :) Tam było więcej śniegu więc fun z robienia własnego
bałwana i rzucania śnieżkami :) Była też lekka górka (trochę więcej roztopionego śniegu ) i tam zaczęły się s
zaleństwa ze zjeżdżaniem i świetne pomysły by robić to np na brzuchu ;]
 |
Tu (po drugiej stronie ulicy) później też zjeżdżaliśmy, lepiliśmy bałwana ;) było mniej ludzi więc dla nas lepiej i spokojniej
|
P.S nie wiem cz oba miejsca się do tego oficjalnie nadawały, nas nikt nie przegonił :)
Na
ogrzanie się, skorzystanie z WC i wypełnienie brzuchów poszliśmy do Karczmy pod Sową. Restauracja duża, tłumna więc tylko ogrzaliśmy się
ciepłą czekoladą.
Na
obiad po drodze zatrzymaliśmy się
w Świdnicy. W DaGrasso zamówiliśmy pizze - sama w sobie bez szału ;) ale lokal przynajmniej gotowy na dzieci :) (spory kącik do zabawy)
Wielka sowa 🦉
Jeśli macie siły i jesteście przygotowani, może warto wybrać się zimną na Wielką Sowę 😊 lub choć kawałek w jej stronę :)
Przy zimowej aurze, jest tam bajkowo! ❄️
My mieliśmy kiedyś ambitny plan wejść zimą, okazało się że dzieci były za małe i najbardziej chciały zjeżdżać na jabłkach a nie wchodzić na jakąś tam górę 🤣
Dotarliśmy do nieczynnego schroniska Orzeł i tam gdzieś dzieciaki szalały :)
P.s
Mapa kłamie ;p tzn ten podany czas raczej nie jest realny z małymi dziećmi w śniegu ;)
Nam dotarcie pod to schronisko zajęło godzinę ! Po drodze ofc było rzucanie się śnieżkami, marudzenie itp ;)
P.s
Najgorszy jest pierwszy odcinek (z przełęczy sokolej pod pierwsze schronisko - Orzeł). Mimo, iż krótki jest mega stromy!
Dojście na Wielką Sowę można jakby podzielić na etapy:
1. Start - Przełęcz Sokoła
2. Schronisko Orzeł
3. Schronisko Sowa (nieczynne)
4. Wielka Sowa szczyt 💪🏻
Post na Insta z zimowej Sowy 👇🏻